mojej największej zmorze !!!
często zachowuje się jak dziecko , bawię się miśkami , nie piję kawy , a moją życiową misją jest sprawiać ,aby ludzie się uśmiechali ,
dlatego też często nie traktuje swojej osoby zbyt poważnie , i w pewnym sensie jestem sobą i nie pozwalam się nikomu zmienić , jestem szalona
ale tez bez przesady , czasem potrafię zachować powagę , i zachować się bardziej dorośle niż zwykle .
Tak więc o co naprawdę chodzi z tym dorastaniem ,
bo na przykład niektóre osoby które palą , czy robią coś z tych rzeczy potrafią ,
uważać się za bardziej dorosłe od innych ,.
A tak naprawdę to co mądrego jest w tym co robią ???
I dlaczego uważają się za doroślejszych ??
Bo co robią to , czego im nie wolno , oszukali system .
Jak dla mnie to wcale nie jest bardziej dorosłe od tego co robię ja ,
I ludzie podobni do mnie ,
Chociaż wcale nie uważam się za kogoś dorosłego !!!
No i kto tu tak naprawdę jest bardziej dorosły ?!?
PS.
Na kolejną część moich przemyśleń , nie mam jeszcze konkretnego pomysłu , ale będzie to związane z przyjaźnią i nienawiścią !!! A co potem , może miłość , truskawki , marzenia, albo miliardy innych myśli które krążą w moim mózgu !!!



